nauka gry na mandolinach

nauka gry na mandolinach
http://www.sierpc.com.pl/

piątek, 14 listopada 2014

Samofinansowanie

"Zgodnie z ustawą organizator czyli gmina nie musi całkowicie finansować  działalności instytucji". To właśnie te słowa powinny widnieć nad drzwiami prowadzącymi do każdej instytucji kultury. Nimi powinny być opatrzone wszystkie druki wychodzące z naszych instytucji, każdy list, umowa, każda ulotka czy plakat.



Bo nie ma słów, które bardziej niż te wpływałyby na naszą rzeczywistość. Nikt nas nie musi finansować w całości. W końcu przecież mamy granty, mamy dotacje ministerialne, czasem jakiś bank otworzy konkurs grantowy. Mamy także, nieodnalezionych jeszcze, ale przecież istniejących gdzieś tam, w wysokich wieżowcach ze szkła, sponsorów, do których wystarczy tylko dotrzeć.

Gdzieś na horyzoncie majaczą te magiczne słowa, które co miesiąc wypowiada dyrekcja: "SAMOFINANSOWANIE".

Bo przecież możemy sami na siebie zarabiać, prawda?


Jak? To proste:



Możemy wynajmować sale na pezentacje. Tak, to etycznie naganne, ale z czegoś prąd trzeba zapłacić. Przyjeżdzają do nas sprzedawcy-prezentwerzy w szarych garniturach, z wagami, miarami, garnkami, pościelą z wielbłąda albo merynosow. Nie bierzemy dużo, kilkadziesiąt złotych za godzinę. Czasem w przerwie zdążymy szepnąć klientom, których przecież znamy, bo przychodzą do nas na kurs komputerowy, na kawę, na plotki - proszę nic nie kupować.



Możemy także organizować wydarzenia artystyczne. Takie, oczywiście, które na siebie zarobią a może nawet przyniosą dochód. Codziennie przychodza propozycje od agencji - wystarczy tylko sięgnąć i voila! Taki zespół coverowy "XYZ", który jest przez swoją agencję reklamowany hasłem "wyśmienita zabawa za niewygórowaną cenę!", a w programie którego znajdują się:

Szalone lata 60 m.in. – „Obladi oblada”, „Tak bardzo się starałem”

Roztańczone lata 70 – m.in. – „ Daddy cool”, „One way ticket”

Kolorowe lata 80 – m.in. – „Cherry lady”, „Flames of love”

Dobre , bo polskie - m.in. – „Małgośka”, ” Mój przyjacielu”

Przeboje polskiego rocka m.in. – „ Ale w koło jest wesoło”, „ Mniej niż 0”

Możemy organizować andrzejki, mikołajki. Wstęp - 30 zł (z paczką) lub 5 zł (bez paczki). Kursy komputerowe. Plastykę. Kogoś nie stać? Trudno, przykro nam, niestety, ale nie.

I oczywiście - piszemy granty. W tym roku są na zajęcia teatralne. W przyszłym - może będą granty na komputery. Na infrastrukturę. Musimy być elastyczni, bo przecież nie wiemy, jaki program grantowy wprowadzi ministerstwo na przyszły rok. Może będą pieniądze na pracę z seniorami. A może tylko na pracę z dziećmi? Lub gimnazjalistami? Mamy plan na 12 miesięcy. A potem? Potem zobaczymy.